Rok 2009 to 300-lecie kościoła Jezusowego w Cieszynie

Więcej informacji znajdziesz w zakładce 300-lecie kościoła

 
Wieści 4/2009
Leśne świątynie - Do wiary pod Kościelcem PDF Drukuj E-mail
Napisał: Krzysztof Sledzinski   
środa, 08 kwiecień 2009
Z aktualnego „Kalendarza Ustrońskiego”1 można się dowiedzieć: „Jeśli już wykroczymy za obręb Beskidu Śląskiego, według podań »leśne świątynie« znajdziemy »Na Kamiennym« i »Na Lipowej« w okolicach Żywca. U stóp Kościelca (»Do wiary«), także na Żywiecczyźnie, odprawiano sekretne nabożeństwa, na które przybywali wierni z Cieszyńskiego, ponieważ mogli się czuć bezpiecznie na terenach Królestwa, gdzie nie stosowano wtedy religijnych restrykcji. (...) Punkty upamiętniające prześladowania protestantów to góry, jaskinie, lasy dające im poczucie oparcia, pewności oraz bezpieczeństwa.”
Przytoczony cytat wymaga komentarza. Autorka ma wyraźne kłopoty natury topograficznej. Wcześniej Autorka umieściła „Kamień Jana” poza granicami Śląska Cieszyńskiego nie zwracając uwagi, że przecież jest to na obszarze Mikuszowic Śląskich, w odróżnieniu od Mikuszowic Krakowskich położonych za rzeką Białą. Pisze też o ołtarzu „w dolinie Bukowej (»Na Szymkowie«)”. Bukowa jest górą, nie doliną. Odróżnia też „kościółki” koło Jabłonkowa i „noclegi” w Łomnej Dolnej. I Kościółki i Noclegi są konkretnymi nazwami topograficznymi i oba te „obiekty”  leżą na terenie Łomnej Dolnej, wręcz stanowią sąsiadującą ze sobą całość.
Wreszcie Kościelec (góra) a z nim domniemana leśna świątynia „Do wiary”, oczywiście administracyjnie należą do Ziemi Żywieckiej, ale jako twór orograficzny zaliczany jest do Beskidu Śląskiego. Natomiast nie mam pojęcia, skąd Autorka wytrzasnęła i wie, że „znajdziemy” leśne świątynie „Na Kamiennym” i „Na Lipowej”. W Żywieckim znajdujemy u podnóży wschodnich obrzeży Beskidu Śląskiego wsie Lipową i Kamesznicę. Ta pierwsza jest siedzibą gminy i w jej granicach znajduje się polanka „Do wiary”. Z pokorą  przyznaję, że nie wiem, gdzie zlokalizować owe „Na Kamiennym”; jedyny Kamienny jaki znam, leży w granicach Wisły.
Jaskinie w Beskidzie Śląskim. Choć w ostatnim półwieczu odkryto ich wiele, wszystkie są jaskiniami tektonicznymi, rozpadliskowymi, szczelinowymi, nie mają takich  komór, jakie znajdujmy w skałach wapiennych. Jeśli w XVI – XVII w. były w ogóle znane, mogły z tych największych (pod Malinowem, Klimczokiem, Trzema Kopcami) służyć co najwyżej jako schronienie (noclegi?) dla niewielkiej grupy osób. Urządzanie w nich nabożeństw, także ze względu na panujące w nich warunki (dostępność), wydaje się bardziej niż mało prawdopodobne.
W bardzo pobieżnym szkicu przyjrzyjmy się sytuacji w byłym Księstwie Oświęcimskim w XVI a zwłaszcza w XVII w., o którym Autorka twierdzi, że było oazą bezpieczeństwa.
Czytaj całość...
 
Wywiad z Marcinem Gabrysiem PDF Drukuj E-mail
Napisał: Krzysztof Sledzinski   
środa, 08 kwiecień 2009
Kto był inicjatorem powstania muzeum protestantyzmu w Cieszynie?
- Myśl o utworzeniu muzeum prezentującego dorobek ewangelików na Cieszyńskim kiełkowała już od dawna, jednakże na drodze stawały różne przeszkody, które uniemożliwiały jej realizację.
-  Gromadzone przedmioty związane z naszym kościołem i zborem, prezentowane były okazjonalnie przez księdza proboszcza Janusza Sikorę w kaplicy chrzcielnej, która całkowicie do tego się nie nadawała. Dostrzegł ten problem, a gdy nadarzyła się możliwość wykorzystania środków finansowych z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, wysunął propozycję przystosowania drugiej pawlaczy (empory) lewej nawy kościoła, na potrzeby Muzeum Protestantyzmu. Dzięki takiemu rozwiązaniu i realizacji projektu pt. „Ochrona i konserwacja cieszyńskiego dziedzictwa piśmienniczego” współfinansowanego z w/w środków, mogło dojść do zrealizowania i utworzenia w Cieszynie „kącika” pokazującego choć w niewielkim fragmencie dzieje naszych ewangelickich przodków.
Jakie były cele powstania muzeum?
- Podstawowym celem do jakiego dążymy tworząc Muzeum Protestantyzmu jest zaakcentowanie dużego wkładu m.in. intelektualnego, kulturowego, społecznego luteran w rozwój Śląska Cieszyńskiego. Celem jest również pokazanie, szczególnie młodemu pokoleniu, iż w dobie całkowitej wolności wyznaniowej bywały okresy gdy luteranie musieli ukrywać swoje przywiązanie do Kościoła augsburskiego, ukrywając ewangelickie książki i spotykając się na potajemnych nabożeństwach.
Zmieniony ( środa, 08 kwiecień 2009 )
Czytaj całość...
 
Co nowego u Młodzieży Dojrzałej? PDF Drukuj E-mail
Napisał: Krzysztof Sledzinski   
środa, 08 kwiecień 2009
”Wielkie rzeczy wywołuje delikatny dotyk Boga: Wzmacnia naszą wiarę, obdarza  nas bezgranicznym zaufaniem, motywuje nas do miłości, pozwala nam  wierzyć jak dzieci Boże, dotykaj nasze serce i pozwól nam doświadczać Twojej miłości” – z Wenezueli      
A u nas? Same nowości!  W lutym "świętowaliśmy" wspólne walentynki. Naszym mottem był  Psalm o miłości - I Kor 13/ 1-13: „Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z nich największa jest miłość”. Postanowiliśmy mówić i śpiewać o miłości. Nastrój jaki się nam udzielił sprawił, że  zaplanowaliśmy następne nasze spotkania. Nie tylko w salce, ale i te wyjazdowe.
28 lutego br. o godz.13.00 wyjechaliśmy z Placu Kościelnego na Kubalonkę. W drodze podziwialiśmy przepiękne zimowe widoki. Zima w górach  była  iście bajkowa. Pogoda  przepiękna! Po dotarciu na Kubalonkę, czekały na nas wielkie sanie i konie. Przejażdżka była wspaniała. Cieszyliśmy się jak dzieci. Był kulig, pyszna kiełbasa, bardzo cytrynowa herbata, śpiew i „bitwy” na śnieżki. Korzystając z bycia razem snuliśmy plany na "potem". Jednak wszystko, co dobre szybko się kończy. Czas było wracać do naszych domów. Zrelaksowani, uśmiechnięci i szczęśliwi wróciliśmy do Cieszyna.
Czytaj całość...
 
Wspólny kulig filiałów Hażlach i Zamarski PDF Drukuj E-mail
Napisał: Krzysztof Sledzinski   
środa, 08 kwiecień 2009
W pierwszą niedzielę marca odbył się zimowy kulig dwóch filiałów naszej Parafii. Wzięli w nim udział  zborownicy z Zamarsk i Hażlacha. Ogólnie kulig miał być zorganizowany dla dzieci z chórku „Gloria”, niemniej dzięki pojemnemu autobusowi przerodził się w międzyfilialne, rodzinne przedsięwzięcie.
Czytaj całość...
 
Czterdzieści spotkań minęło PDF Drukuj E-mail
Napisał: Krzysztof Sledzinski   
środa, 08 kwiecień 2009
Lutowe spotkanie Koła Pań w Brzezówce było miłym jubileuszowym spotkaniem. Było to bowiem czterdzieste spotkanie; pierwsze miało miejsce w październiku 2003 roku. Pani Ema Banot przyniosła nawet historyczne zaproszenie, które otrzymała każda zborowniczka z Brzezówki na pierwsze spotkanie. Pomysłodawczynią powstania Koła Pań była pani Romana Szmidt –Król, która zaproponowała swój dom jako miejsce spotkań Podjęła się równie ich prowadzenia. Spotkania odbywały się raz w miesiącu. Uczestniczyło w nich przeciętnie około 15 pań. Częstym gościem pań w tym czasie był ks.Kornel Undas.  Początkiem 2005r w związku z sytuacją rodzinną pani Romana Szmidt-Król zawiesiła  prowadzenie Koła Pań. Panie z Brzezówki odczuwały jednak potrzebę wspólnych spotkań ze Słowem Bożym i wspólnego śpiewu. Po śmierci męża pani Ema Banot zaproponowała aby spotkania odbywały się w jej domu We wrześniu 2006 panie zaczęły się spotykać ponownie. O prowadzenie Koła Pań poproszono ks. Wojciecha Prackiego. W tym czasie spotkania zmieniały czasami swoje miejsca. W okresie zimy  bywaliśmy gościnnie u państwa Marii i Gustawa Mrózików, a w lecie w ogrodzie państwa Lidii Franciszka Wybrańców.
Czytaj całość...
 
Relacja, ŚDM, Cieszyn 2009 PDF Drukuj E-mail
Napisał: Krzysztof Sledzinski   
środa, 08 kwiecień 2009
Młodość przy ołtarzu Kościoła Jezusowego – młodzież z Kościoła Rzymsko –Katolickiego i Ewangelicko-Augsburskiego – starsza – prowadząca liturgię i  - gimnazjalna,  która weszła w rolę dzieci z Papui Nowej Gwinei; w tle duża mapa świata z biało-czerwonym kwiatem w miejscu Polski i orchideą tam, gdzie znajduje się Papua Nowa Gwinea i  w jej narodowych barwach złoto-czerwono-czarna wstęga łącząca oba kraje – to akordy ekumenicznego nabożeństwa Światowego Dnia Modlitwy, które odbyło się 6 marca 2009r. w Cieszynie.
Siostra  Ewa, diakonisa z „Eben-Ezer” i siostra Daniela ze Zgromadzenia Elżbietanek -  czytające wyznaczone przez chrześcijanki z PNG teksty biblijne, diakon Aleksandra Błahut-Kowalczyk wygłaszająca kazanie i piękne pieśni w wykonaniu chóru parafialnego pod batutą diakon Joanny Sikory – to kolejne elementy tego szczególnego nabożeństwa. Szczególnego, bo przenoszącego uczestników w odległy region świata; szczególnego, bo uświadamiającego trudy, znoje, bóle i niedole mieszkańców miejsca zwanego wyspą złota w morzu ropy, miejsca, z którego w pierwszy piątek marca 2009r. rozległo się wołanie: W Chrystusie jest wiele członków, ale jedno ciało.
Czytaj całość...
 
A gdzie o P. Jezusie? PDF Drukuj E-mail
Napisał: Krzysztof Sledzinski   
środa, 08 kwiecień 2009
Przed wieloma laty ks. J. Melcer użyczył oddziałowi Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego jedną ze ścian przedsionka parafialnego do zagospodarowania na własną witrynkę. Jak się okazuje, i ta skromna witrynka ma już swoją historię, gdyż jak wszystkie inne podobne wystawione na tzw. widok publiczny, narażone są na przeróżne „próby” i poświadczają, że służą nie tylko gospodarzowi na wywieszanie swoich ogłoszeń. Oto kilka tylko rodzynków.
Po którychś Świętach Wielkanocnych otrzymałem do domu telefon z zapytaniem, czy aby nie przynoszę wstydu parafii i PTEw. za wygląd witrynki!? Zupełnie nie wiedzialem o co chodzi i czym prędzej pośpieszyłem na pl. Kościelny. Gdy wszedłem do przedsionka, na naszej tablicy ukazała mi się surrealistyczna „akwarela”, jakiej nie wymyśliłby żaden artysta świata. Ogłoszenia pisaliśmy wówczas kolorowymi mazakami. To nic, że wszystkie ogłoszenia licho wzięło, ale musieliśmy wymienić cały podkład łącznie z „szyldem”, bo jakimś półgłówkom najlepiej oblewało się wodą akurat przed tablicą PTEw.
Czytaj całość...
 

Projekt

300 lat tolerancji na Śląsku Cieszyńskim

jest współfinansowany ze środków

Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego

Przekraczamy Granice

 

 

 

Projekt realizują:

Parafia Ewangelicko-Augsburska w Cieszynie

oraz

Slezská Církev Evangelická Augsburského Vyznání

 

design by jano